Co dalej z Europą? cz 4 Strategia sąsiedzka

Dostawy i zaopatrzenie będą opierać się na czymś, co nazwałem już wcześniej „Strategią sąsiedzką”. Żywność i rolnictwo zostaną dostosowane w taki sposób, by najpierw zaspokajać potrzeby narodu, regionów oraz lokalnych społeczności wewnątrz tych regionów. To samo dotyczy rybołówstwa. Tego typu dostawy i zapotrzebowanie opierają się na bliskości geograficznej a nie na wypatrzonych zasadach funkcjonowania rynku globalnego.

Wszystko to powinno być również zastosowane w stosunku do zapotrzebowania na paliwo i włókna. W mojej opinii, produkcja i dostawa lokalnych, odnawialny oraz ekologicznie zrównoważonych źródeł żywności, paliwa oraz włókien to praktyczny model, do którego wszyscy powinniśmy dążyć.

Fundamentalne znaczenie dla wszystkich krajów ma to, by odpowiedzialnie zarządzały swoimi lokalnymi zasobami, zanim zwrócą się do odległych rynków, by zaspokajać swoje rzekome potrzeby. Jest to zasada, która bezkarnie łamana jest od dekad, konsekwencją czego jest rozrzutne wydobywanie globalnych zasobów według „zapotrzebowania rynku”, który nie zwraca najmniejszej uwagi na konsekwencje dla środowiska naturalnego, miejsca pracy, czy jakość życia tych, którzy utknęli w łańcuchu produkcyjnym.

Drugim, i powiązanym, kryterium jest umożliwienie większej liczbie osób dostępu do ziemi, na którą będzie ich stać tak, by mogli uprawiać i przetwarzać swoją własną żywność.

Stara kapitalistyczna „gospodarka rynkowa” doprowadziła praktycznie do zupełnego wydrenowania zasobów naturalnych na całej planecie. Wzorzec ten, tak ciasny w zamyśle i stwarzający podziały, musi odejść. Udział Unii Europejskiej w tym procederze polegał na eksploatowaniu gospodarki rynkowej po to, by zbudować dla siebie niepodważalną bazę i jednocześnie stworzyć największy blok handlowy na świecie.

Próbowano forsować politykę, w której „jeden system jest odpowiedni dla każdego”, i narzucić ją grupie krajów, które różnią się klimatem, topografią i kulturą. A to po prostu nie działa.

Niniejszy artykuł ukazał się po raz pierwszy na www.connorpost.com
___
Julian Rose jest wczesnym pionierem rolnictwa ekologicznego w Wielkiej Brytanii, pisarzem, aktorem, działaczem społecznym oraz międzynarodowym aktywistą. W latach siedemdziesiątych XX wieku pracował w teatrze eksperymentalnym jako aktor i reżyser, współtworzył Instytut dla Twórczego Rozwoju w Belgii, ucząc myślenia holistycznego oraz sztuk dramatycznych. W latach osiemdziesiątych powrócił do Wielkiej Brytanii, by przejąć majątek rodzinny, który zamienił w gospodarstwo ekologiczne. W latach dziewięćdziesiątych Julian pracował na rzecz ożywiania wiejskich wspólnot. Z uwagi na zdobyte w tym zakresie doświadczenie, został zaproszony do rady Narodowej Agencji Rozwoju dla Południowo-wschodniej Anglii oraz Krajowego Związku Posiadaczy Ziemskich.

Działał również w Partnerstwie Gospodarczym Hrabstwa Oxfordshire i został założycielem i prezesem Stowarzyszenia Przedsiębiorstw Wiejskich w Hrabstwie Oxfordshire. W roku 2000 poprowadził innowacyjny projekt mający na celu ożywienie ważnych dla regionu miasteczek jako centrów działań lokalnych oraz inicjatyw związanych z lokalną żywnością.

Julian jest cenionym pisarzem i komentatorem. Jego artykuły publikowane są w wielu czasopismach oraz portalach internetowych. Więcej informacji na temat życia autora, a także jego dwóch uznanych książek Zmieniając kurs na życie oraz W obronie życia można znaleźć na stronie www.renesans21.pl

Dodaj komentarz